Po śniadaniu pojechaliśmy do stolicy Słowenii (Lublany). Byliśmy głodni więc zaszliśmi do piekarnii i tam zjedliśmy burka. Odrazu po zjedzeniu zaczęliśmy zwiedzać miasto. Zobaczyliśmy ciekawy potrójny most. Po tym spodobała nam się fontanna Roba i kupiliśmy pamiątki. Poszliśmy w stronę zamku i znaleźliśmy figurę kangura, któremu z buzi leciała woda. Wjechaliśmy na zamek kolejką górską ,na zamku byly najlepsze widoki na całą Lublane. Po zwiedzaniu poszliśmy na lody, mieli bardzo nietypowe smaki np. zielone jabłko i dubajska czekolada. Podczas powrotu na dworzec zaszliśmy na plac zabaw żeby odpocząć. Po odpoczynku wróciliśmy do hotelu.
Karol i Kasper
After breakfast, we drove to the Slovenian capital, Ljubljana. We were hungry, so we stopped at a bakery and had some *burek*. Immediately after eating, we started exploring the city. We saw the interesting Triple Bridge. Afterward, we admired the Robba Fountain and bought some souvenirs. We headed towards the castle and found a kangaroo statue with water spraying from its mouth. We took the funicular up to the castle, where we enjoyed the best views of all of Ljubljana. After sightseeing, we went for ice cream; they had very unusual flavors, such as green apple and Dubai chocolate. On our way back to the station, we stopped at a playground to rest. After our break, we returned to the hotel.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz